Plaża w Łebie przy hotelu Neptun, Antonina i Wojciech Sułkowscy z dziećmi.

Sułkowscy Antonina i Wojciech

Antonina Sułkowska urodziła się 26.06.1926 roku na terenie Rosji w Starej Rusie, rejon Nowgorodzki. Jej ojciec zmarł w 1935 roku i matka Maria Łunowa musiała wychowywać sama dzieci.

Gdy wybuchła wojna Antonina miała 13 lat. Niemcy zajmowali coraz więcej obszarów w centralnej Rosji. Dotarli również do Starej Rusy, gdzie Antonina jako młoda dziewczyna musiała ciężko pracować dla Niemców przy okopach. Ilość śniegu była czasami większa niż ona miała wzrostu. Panował głód, strach, zimno i ciężka praca, często ponad siły młodej kobiety. Pracując dla Niemców robotnicy mieszkali przez jakiś czas w śnieżnych lepiankach. Często szukali pożywienia pod śniegiem, żeby tylko przeżyć.

W 1943 roku mając 16 lat Antonina została wywieziona do pracy do Niemiec, do miejscowości Julich w okolicach Koln Achen. Pracowała tam jako spawacz w Fabryce Zbrojeniowej między innymi przy spawaniu łańcuchów do bomb. Pracowała w ciężkich warunkach, przy słabym wyżywieniu. Niemcy wysyłali Antoninę do pracy w inne okoliczne miejsca między Julich, a Koln. Antonina pracowała też u niemieckiego gospodarza. W tym czasie została zraniona w ramię przez brutalnego Niemca. Kula była wyjęta dopiero w Polsce po wojnie. Był to też czas, jak poznała Wojciecha Sułkowskiego, później męża.

Wojciech Sułkowski urodził się w 1915 roku w Wann – Eichen. Od 1.09-20.09.1939 roku służył w wojsku polskim. Następnie został wzięty do niewoli w Stalag-Hemer jako jeniec nr 1088. Później jako robotnik do prac przymusowych został przekazany do pracy w kamieniołomach, okręg Arnsberg. 26 sierpnia 1943 roku przeniesiono go do pracy w gospodarstwie rolnym, region Arnsberg. Później budował umocnienia polowe w Nadrenii w okolicach Koln. W tym okresie poznał swoją żonę Antoninę. Wojciech zaopiekował się ranną Antoniną i zakochał się. W tym okresie wyzwalali ichamerykanie . Wokoło świstały kule.

22 kwietnia 1945 roku Antonina i Wojciech wzięli ślub we Frechen (Koln). Według dokumentów udzielił go kapelan katolicki wojsk amerykańskich – Edwin Kozak. Po wyzwoleniu małżonkowie krótko przebywali w obozie dla ludzi różnej narodowości, których tam zgrupowano.

Po wyzwoleniu na krótko wyjechali razem do Francji, okolice Lille. Tam zamieszkiwali bracia Wojciecha.

Ojciec Wojciecha, też Wojciech, przed wojną jeździł tam do pracy w górnictwie. Wojciech junior kończył tam szkołę podstawową i bardzo dobrze znał język francuski. Później Wojciech senior wrócił na stałe w rodzinne poznańskie strony, a starsi synowie pozostali w Lille. Wojciech junior wrócił razem z rodzicami.

Ponieważ Antonina była w ciąży, Francuzi oferowali im bardzo dobre warunki jako rodzinie rozwojowej. Wojciech zdecydował, że wrócą do kraju. Młodzi nie wiedzieli co tu zastaną. Najpierw wrócili w rodzinne strony do Wrześni (powiat poznański), a na początku 1946 roku przesiedlono ich do Łeby.

Antonina i Wojciech Sułkowscy początkowo zamieszkali w bloku obok Ośrodka Zdrowia (ul. Powstańców Warszawy), a później przenieśli się do budynku na ulicę Westerplatte. Antonina urodziła pięcioro dzieci: Ryszarda, Daniela, Piotra, Teresę i Józefa.

Ryszard i Józef wyjechali na Śląsk, tam się pożenili i mieszkają do dziś ze swoimi rodzinami. Teresa i Piotr założyli rodziny i mieszkają w Łebie. Daniel nigdy się nie ożenił i mieszka w domu rodzinnym razem ze swoją mamą.